Radni odwiedzili UAP, aby zapoznać się z najnowszymi inwestycjami lokalowymi, działalnością uczelni, poznać jej problemy i oczekiwania.
W październiku zakończyła się budowa budynku "B" oraz Pawilonu Rzeźby przy Alejach Marcinkowskiego na dziedzińcu swojej siedziby głównej. Powstała przestrzeń dla sal dydaktyczno-ćwiczeniowych oraz pracowni: obróbki metali, ceramiki i żywic, drukarnia z modelarnią, stolarnia, studio realizacji telewizyjnych i animacji, a także studia fotograficzne z zapleczami, oraz pracownie grafiki warsztatowej. Oprócz tego zastawiony wcześniej samochodami otwarty dziedziniec zyskał całkowicie nowy wygląd i stał się przestrzenią rekreacyjno-wystawienniczą.
UAP ma także pomysł na zagospodarowanie budynku i terenu przy ul. Solnej. Kiedyś to miejsce wieńczyło Aleje Marcinkowskiego. Stał tam gmach Generalnej Komendantury V Korpusu Armii Pruskiej, później przejęty przez powstańców wielkopolskich. Uniwersytet chciałby przywrócić tę przestrzeń dla miasta (więcej na ten temat piszemy w artykule "Komendantura dla kultury").
Są też plany budowy kolejnych obiektów przy Al. Marcinkowskiego, na działkach po dawnym kinie "Gwiazda". Rektor UAP prof. Marcin Berdyszak jest też zainteresowany wykorzystaniem przez uczelnie dawnych pruskich fortów. Podkreślał, że działania artystyczne i kulturowe mają dużą siłę promocyjną dla miasta, mogą wykorzystać atuty Poznania, a jego zdaniem tak się nie dzieje. Apelował o wsparcie ze strony Miasta w tym zakresie.
- Jesteśmy największa uczelnią artystyczną w kraju, współpracujemy dobrze z innymi uczelniami w Poznaniu i partnerami za granicą, mamy potencjał, który miasto powinno wykorzystać - mówił Berdyszak. Wyraził też nadzieję na ciągłość działań w zakresie rozwoju uczelni (podległej ministerstwu kultury) niezależnie od zmian politycznych. - Nie można ciągle budować wszystkiego od nowa - podkreślał.
(mat)