Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Więcej grup zakupowych w oświacie?

Wspólny zakup niektórych usłg dla jednostek oświatowych chce wprowadzić miasto. Na razie tylko na próbę i tylko w wybranych placówkach. Jeśli system się sprawdzi to może przynieść miastu oszczędności w skali kilku milionów rocznie.

fot. Jan Gładysiak - grafika artykułu
fot. Jan Gładysiak

W oświacie są już grupy m.in. zakupowe dla prądu i gazu. Działa to w ten sposób, że miasto rozstrzyga wspólny przetarg na dostarczenie tych usług, dzięki temu są one tańsze. Na samym tylko prądzie rocznie udaje się zaoszczędzić nawet 1,8 mln zł. Dlatego  urzędnicy chcą rozwinąć taką praktykę. - Chcemy pewne rzeczy kontynuować i rozwinąć, nie chcemy uprzykrzać komuś życia. Przyglądamy się także praktykom w innych miastach- tłumaczył Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta. 

 - W tym roku planujemy przetestować wspólne przetargi na modernizacje boisk sportowych, placów zabaw, telefonię stacjonarną oraz usługi poligraficzne i urządzenia wielofunkcyjne - ogłosił Wiśniewski, podczas posiedzenia Komisji Oświaty i Wychowania 10 marca. Działanie w tym obszarze ma być pilotażowe i objąć te placówki, które chcą. Może to być około 30 placówek w zakresie placów zabaw i 15 w zakresie boisk sportowych. Jednocześnie Mariusz Wiśniewski zapewnił, że grupy zakupowe nie będą dotyczyć zakupu np. materiałów biurowych, by nie komplikować pracy szkołom.

Wydział Zamówień i Obsługi Urzędu wspólnie z Wydziałem Oświaty będą koordynowały działania w tym zakresie. Odbędzie się spotkanie z dyrektorami szkół, którzy mają plany takich działań modernizacyjnych. Wybór jednego wykonawcy dokonać ma się w przetargu lub w dialogu.

Radni popierają pomysł, jednak zwracają uwagę, aby pieniądze zaoszczędzone zostawiać w każdej poszczególnej placówce. - Na papierze są oszczędności, ale szkoły tego nie odczuwają i to jest problem. Warto rozważyć pewną dobrowolność oraz stworzenie bodźca dla szkół w postaci zostawiania w szkole części zaoszczędzonych środków - mówił radny Artur Różański.

Mariusz Wiśniewski zapewnił, że jeśli uda się w ten sposób uzyskać jakieś oszczędności, to na pewno zostaną one wydane w obszarze oświaty.

(jg)

Do góry