Projekt zmian taryf został zaprezentowany w lipcu, na sesji Rady Miasta 8 września radni ostatecznie przyjęli zaproponowane zmiany, choć nie wszystkie które przygotował Zarząd Transportu Miejskiego.
Po dyskusji zgodzono się na obniżenie opłat z tPortmonetki za przejechanie 6 i 7 przystanku z 26 gr do 16 gr oraz za przejechanie 8 i 9 przystanku z 12 gr obniżka do 8 gr. Obniżona zostanie też opłata za przejechanie powyżej 20 przystanku z 8 gr do 6 gr. Ta zmiana ma wejść w życie od 1 listopada. Również wtedy wejdzie w życie Bilet Seniora, dla osób które skończyły 65 lat, płacić one będą 50 zł za jeżdżenie 366 dni w strefie A. Od stycznia natomiast pojawi się papierowy bilet 7-dniowy.
Radni nie zgodzili się natomiast na likwidację biletów na dwa i trzy dni. - Ten bilet ma zastąpić bilet 24- godzinny - tłumaczył Bernard Zapatka z ZTM, - on jest również biletem weekendowym. To jednak radnych nie przekonało, zwłaszcza, że bilety dwu i trzy dniowe sprzedają się po kilka tysięcy sztuk w sumie na miesiąc. - Poczekajmu jeszcze trochę, jeśli sprzedaż tych biletów będzie spadać to zlikwidujemy je bez żalu - argumentował radny Michał Grześ. Ostatecznie radni przyjęli poprawkę radnego Szymona Szynkowskiego vel Sęka, która zachowała ten rodzaj biletów.
Wprowadzone zmiany w taryfach mają kosztować budżet w skali roku 5,7 mln zł.
Ulgi, o których nikt nie wie
Oprócz tego radni zgodzili się na przedłużenie do końca września bezpłatnych przejazdów dla dzieci 6-cio letnich, tak by był czas na wyrobienie dla nich legitymacji szkolnych, wcześniej bezpłatne przejazdy kończyły się dla nich z końcem sierpnia. Uporządkowano również sprawę ulg dla pracowników MPK i ich rodzin, w konsekwencji będą one obowiązywać we wszystkich liniach w strefie A, a nie tylko tych obsługiwanych przez MPK.
Przyjęto też inną zmianę w uchwale dotyczącej ulg. W konsekwencji opiekunowie dzieci niepełnosprawnych będę mieli też ulgę w drodze powrotnej po zostawieniu dziecka w placówce. Koszt tej zmiany to 90 tys. zł i dotyczy to około 250 opiekunów. Wątpliwości miał jednak przewodniczący Grzegorz Ganowicz: czy nie wygenerujemy nie potrzebnych opiekunów, którzy się zarejestrują tylko po to by mieć ulgę? Wyjaśniał Bernard Zapatka: ulga dotyczy tylko trasy dojazdu ponad to nie dotyczy osób o małym stopniu niepełnosprawności, nie ma więc takiego zagrożenia - mówił.
Przy okazji tej dyskusji radni zwrócili uwagę, że ZTM mało promuje wprowadzane ulgi i nowe rodzaje biletów. Mówił o tym radny Marek Sternalski: nie widziałem w ogóle promocji ulg, biletów semestralnych czy ulg dla dużych rodzin. Możemy tysiąc ulg wprowadzić do katalogu, a i tak ludzie nie będą z nich korzystali bo o tym nie wiedzą. Ma wrażenie, że nasze rozwiązania są bojkotowane przez ZTM. Proszę o przedstawienie informacji jakie akcje promocyjne są robione przez ZTM - wnioskował radny. Dyrektor ZTM Bogusław Bajoński obiecał raport w tej sprawie oraz zintensyfikowanie działań.
(jg)