Komunikaty

pagina

Rada Miasta Poznania

Pominąłeś menu

menu

Zapomniany wirtuoz przestrzeni

Architekt Stefan Cybichowski [CYRYL poleca]

Rys. S. Cybichowski - grafika artykułu
Rys. S. Cybichowski

Wielu wybitnych architektów, których dzieła trwają, przez dziesiątki lat kształtując przestrzeń miejską, wpływając na życie społeczne, pozostaje zapomnianych, znajdując miejsce w pamięci jedynie nielicznych. W Poznaniu taką postacią jest Stefan Cybichowski.

"Architektura jest muzyką przestrzeni, niejako muzyką zastygłą", powiedział kiedyś niemiecki filozof Friedrich Wilhelm Joseph von Schelling. Spacerując ulicami miast, niemal z każdego zaułka dobiegają do nas owe swoiste tony, lecz bardzo często nie mamy pojęcia, kto jest ich autorem. W Poznaniu jedną z takich postaci jest Stefan Cybichowski. Urodził się w 1881 roku w Poznaniu. W 1901 roku ukończył szkołę średnią w Inowrocławiu, a w 1905 roku architekturę w Charlottenburgu (dziś dzielnica Berlina). W grudniu 1910 roku osiadł na stałe w Poznaniu. W czasie II wojny światowej, jako przedstawiciel polskiej inteligencji, już w październiku 1939 roku został aresztowany przez Niemców w ramach Intelligenzaktion Posen i uwięziony w Forcie VII. 6 stycznia 1940 roku został rozstrzelany.

Papieski szambelan

Stefan Cybichowski był jednym z najaktywniejszych i najwybitniejszych poznańskich architektów w dwudziestoleciu międzywojennym. Zaprojektował lub przebudował wiele budynków użyteczności publicznej, takich jak m.in.: Bank Włościański, Teatr Polski, Dom Administracyjny i Pałac Targowy Międzynarodowych Targów Poznańskich. Był również autorem projektów budynków przemysłowych (np. fabryki Pebeco) czy też prywatnych willi przedstawicieli ówczesnych elit Poznania. Należy jednak podkreślić, że znakiem firmowym Cybichowskiego było budownictwo sakralne. Za zaprojektowanie i przebudowanie ok. 100 obiektów sakralnych w Wielkopolsce i na Pomorzu otrzymał tytuł szambelana papieskiego.

Jak wyglądałby Poznań

Obecnie, dzięki owocnej współpracy z Miejskim Konserwatorem Zabytków w Poznaniu, w zbiorach CYRYL-a znajduje się ponad dwadzieścia kolekcji zawierających ponad pół tysiąca kalek z projektami poznańskiego architekta. Wiele z nich to bezcenne źródła, przybliżające ducha międzywojennego Poznania. Wśród tych bogatych zbiorów znaleźć można bowiem projekty budynków, którym nie dane było przetrwać zawieruchy II wojny światowej (m.in. Skład i biura firmy Greger), czy też uległy takim zniszczeniom, że po odbudowie w niczym już nie oddawały kunsztu ich autora (np. powojenne zniszczenia przebudowanego przez Cybichowskiego na przełomie lat 20. i 30. ubiegłego wieku kościoła św. Marcina oceniano na 85 proc.). Wspaniałym przykładem materiałów przenoszących nas niemalże do innej rzeczywistości są niezrealizowane z powodu wybuchu wojny projekty hotelu Imperial czy też kościoła i klasztoru Dominikanów przy ul. Libelta. Wszystkie te zbiory uzmysławiają nam, jak wyglądałby dzisiejszy Poznań, gdyby nie uległ tak strasznemu zniszczeniu w 1945 roku. Skorzystajmy z okazji, by przeżyć namiastkę tej niezapomnianej podróży w czasie i przestrzeni.

Paweł Michalak   

  • Na zdjęciu: szkic elewacji frontowej kościoła Dominikanów, widok od strony Wałów Batorego (dzisiaj al. Niepodległości), lata 1938-1939
Do góry