
Gintrowski - a jednak coś po nas zostanie
Ponad trzy miliony widzów obejrzało w grudniu telewizyjne relacje z warszawskiego koncertu "Gintrowski - a jednak coś po nas zostanie". Teraz to wyjątkowe widowisko zawita do Poznania. 12 września podczas koncertu w Teatrze Wielkim widzowie usłyszą najbardziej znane pieśni legendarnego barda. Wybrzmią m.in. "Psalm o nożu", "Bal u Pana Boga", "Kantyczka z lotu ptaka", "Posiłek", "A my nie chcemy uciekać stąd" oraz "Dokąd nas zaprowadzisz Panie?". Nie zabraknie brawurowego wykonania "Murów" w wykonaniu artystów Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Publiczność w Trójmieście będzie miała także okazje wysłuchać premierowej aranżacji pieśni Przemysława Gintrowskiego do wiersza Zbigniewa Herberta - "Kamyk".
Na scenie Teatru Wielkiego wystąpią m.in. Rafał Bartmiński, Ola Gintrowska, Krzysztof Kiljański, Renata Przemyk, Adam Szerszeń, Mateusz Ziółko, Krzysztof Napiórkowski, Łukasz Drapała oraz Julia Gintrowska.
Kierownikiem muzycznym i autorem wszystkich aranżacji pieśni Gintrowskiego jest Jan Stokłosa, który również poprowadzi tego wieczoru orkiestrę Teatru Wielkiego i band. Artystom będzie towarzyszył chór pod kierownictwem Zuzanny Falkowskiej. Producentem jest Gabriela Gusztyn Popławska. Koncert poprowadzi Monika Zamachowska.
"Gintrowski - a jednak coś po nas zostanie" to wyjątkowy projekt, który służy upamiętnieniu postaci legendarnego barda "Solidarności", kompozytora, pieśniarza, autorytetu artystycznego i moralnego, autora niezapomnianych pieśni - songów stanu wojennego.
Organizatorem koncertu "Gintrowski - a jednak coś po nas zostanie" jest Fundacja im. Przemysława Gintrowskiego.
Bilety w cenie 40, 70 i 90 zł (w zależności od miejsca).
_
opr.LT
