Zmiany w sieci filii Biblioteki Raczyńskich były jednym tematów posiedzenia Komisji Kultury i Nauki. Obecny na spotkaniu Tomasz Dworek z Rady Osiedla Stare Miasto poinformował, że radni osiedlowi podjęli jednogłośnie uchwałę przeciwko likwidacji filii w Centrum Kultury Zamek. Zbierane są też podpisy wśród mieszkańców. - CK Zamek jest na przykład perfekcyjnie przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Biblioteka w tym miejscu korzysta z integracyjnych stawek czynszowych. Niedobrze, że likwiduje się filię, gdy mówimy o rewitalizacji Starego Miasta - argumentował Dworek. - Prosimy o cofnięcie tej decyzji.
Dyrektor Biblioteki Anna Gruszecka przypomniała, że od początku rozbudowy gmachu głównego przy al. Marcinkowskiego zakładano przeniesienie księgozbioru tej filii właśnie do nowego skrzydła. - Zasoby w budynku głównym są ogólnodostępne, w dogodnych godzinach otwarcia i najbliżej do niej mają właśnie mieszkańcy Starego Miasta - przekonywała Gruszecka dodając, że roczne utrzymanie tej filii kosztuje 100 tys. zł.
Odmienne nastroje panują w Radzie Osiedla Naramowice. Tutaj bowiem biblioteka zamierza filię otworzyć. - To jest bardzo potrzebne, od dawna postulowaliśmy - cieszy się osiedlowa radna Anna Wachowska-Kucharska. - Takie miejsce może też być wykorzystywane do spotkań edukacyjnych dla dzieci i młodzieży. Szkoły w Naramowicach już wyraziły zainteresowanie współpracą z przyszłą filią - dodaje.
Przewodniczący Komisji Kultury i Nauki Antoni Szczuciński zaproponował, aby radni miejscy pracujący w komisji zorganizowała objazd po filiach, w tym tych likwidowanych i tej, która ma powstać. Oprócz filii w Zamku likwidowane mają być jeszcze trzy (m.in. na Ratajach i Winogradach). W tych przypadkach są to filie mieszczące się w pomieszczeniach piwnicznych, gdzie warunki nie są korzystne dla księgozbiorów.
(mat)