Czas Naramowic

- Tylko pierwszy etap będzie kosztował 430 mln zł, a będą jeszcze dwa kolejne. Nie ma innego miejsca w Poznaniu, w które inwestujemy tyle pieniędzy. Jest to najpoważniejsze i najważniejsze kwotowo przedsięwzięcie w ciągu tej dekady. - powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Miasta Poznania, na spotkaniu z mieszkańcami Naramowic o budowie trasy tramwajowej i drogi wzdłuż niej.

Prezydent Jacek Jaśkowiak spotkał się z mieszkańcami Naramowic
Prezydent Jacek Jaśkowiak spotkał się z mieszkańcami Naramowic

Wczesnym popołudniem podpisana została umowa na wykonanie Projektu Funkcjonalno-Użytkowego dla budowy trasy tramwajowej na Naramowice i powiązanej z nią drogi tzw. Nowej Naramowickiej. Kilka godzin później Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, spotkał się z mieszkańcami tej położonej na północy części miasta.

- Poznań ma 42 osiedla i staramy się równomiernie dbać o ich rozwój. Są wśród nich takie, które zostały zaniedbane. Dotyczy to kwestii komunikacyjnych, ale również nowych szkół, przedszkoli i żłobków - rozpoczął spotkanie prezydent Poznania, po czym zaprosił na prezentację, podczas której Paweł Śledziejowski, prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, przedstawił zgromadzonym w Zespole Szkół na os. Wł. Łokietka najważniejsze plany inwestycyjne na najbliższe lata, ale także te, które już się skończyły lub zakończą się w najbliższym czasie.

Inwestycją, która przyniesie największe korzyści mieszkańcom Naramowic jest właśnie budowa tramwaju, który w I etapie przebiegać będzie od pętli Wilczak do okolic ul. Błażeja. Ważnym przedsięwzięciem drogowym, który nie leży w granicach osiedla Naramowice, ale po zakończeniu wpłynie na jakość i bezpieczeństwo tej okolicy, jest zaplanowana na II kwartał 2018 roku rozbiórka północnej nitki mostu Lecha. Jest to inwestycja, w ramach której Poznań dostał dotację unijną, której część wykorzystana zostanie na przebudowę skrzyżowania Naramowicka/Lechicka.

W najbliższym czasie Naramowice wzbogaca się o zespół szkolno-przedszkolny w rejonie ulic Umultowskiej, Zagajnikowej i Ślazowej. Na ul. Sarmackiej wybudowane będą cztery budynki przeznaczone na dom dziecka. Rozbudowana i zmodernizowana będzie Szkoła Podstawowa nr 48 przy ul. Sarmackiej. Właśnie zakończył się przetarg na to warte 8 mln zł przedsięwzięcie.

Mieszkańcy zwracali uwagę na powstającą dużą liczbę nowych mieszkań i osiedli, ale mało związanych z tym inwestycji w zieleń czy place zabaw dla dzieci.

- Staramy się nadrobić zaległości związane z budową szkół, przedszkoli oraz z komunikacją. Trudno, żebym był obarczany za decyzje sprzed 10 czy 15 lat - mówił prezydent Jaśkowiak - W tej chwili sprzątamy pewnie rzeczy, które wiążą się z dość nieroztropnym planowaniem czy sterowaniem pewnymi procesami inwestycyjnymi. Miasto nie ma jednak wpływu na właściciela terenu, który jest przeznaczony na określone cele, by ten zaniechał jakiejś inwestycji.

W przeciwieństwie do poprzednich spotkań prezydenta Jacka Jaśkowiaka z mieszkańcami to na Naramowicach zdominowały dwa główne, ale powiązane ze sobą, tematy. Z jednej strony mieszkańcy cieszą się z nowej inwestycji komunikacyjnej, czyli budowy ul. Nowa Naramowicka i tramwaju wzdłuż tej drogi. Kilkanaście rodzin obawia się jednak o swoją przyszłość, ponieważ trzy nieruchomości będą musiały być w związku z tą budową zburzone.

- Absolutnie nie sprzeciwiamy się rozwojowi Nowej Naramowickiej. Obawiamy się jednak, że stracimy na tej inwestycji od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. Nie zamierzamy dokładać do tej budowy pieniędzy z własnych, prywatnych środków - tak brzmiał jeden z kilku głosów mieszkańców nieruchomości przy ul. Sarmackiej 1 oraz Naramowickiej 149 i 149a. Te budynki przeznaczone są bowiem do rozbiórki w związku z budową drogi i trasy tramwajowej.

Obecnie mieszkające tam osoby dostają z Wydziału Gospodarki Nieruchomościami tzw. operaty szacunkowe, czyli wyceny rzeczoznawców dotyczące kwoty za jaką Miasto odkupi od właścicieli te mieszkania. Póki co jest jeszcze czas na negocjacje i władze Miasta mają nadzieję, że zakończą się one z korzyścią dla obu stron.

- Zależy nam, żeby Państwo nie mieli poczucia krzywdy. Wartość tej wyceny ma być wystarczająca do zakupu innego mieszkania o podobnym standardzie. - zwrócił się do zainteresowanych osób prezydent Jaśkowiak. - Będziemy się też starali pomóc. Również przygotowując specjalne pisma i rozmawiając z bankami, w których mają Państwo kredyty wzięte pod te nieruchomości - zapewnił Jacek Jaśkowiak.

Ryszard Baczkowski/biuro prasowe