Radna krytycznie oceniła te plany Urzędu Miasta. Jej zdaniem nawet mimo niżu demograficznego, należy utrzymać przedszkola z mniejszymi grupami dzieci, a likwidacja przedszkola jest dla dzieci stresem. Chociaż temat dotyczy obszaru Komisji Oświaty i Wychowania, to zdaniem Haliny Owsiannej powinna się nim zainteresować także Komisja Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, ponieważ dotyczy on również obszaru społecznego oraz rodziny. Zwróciła uwagę, że w mniejszych grupach łatwiej wśród dzieci zauważyć różnego rodzaju dysfunkcje.
Z tą opinią zgodził się radny Łukasz Kapustka, który dodał, że już sama informacja o zamiarze likwidacji przedszkola, pojawiająca się w przestrzeni publicznej, powoduje że rodzice nie chcą zapisywać dzieci do takiej placówki. Przypomniał, że Miasto inwestowało w placówki przedszkolne i są tam warunki na przykład dla dzieci ze specjalnymi potrzebami. Tę propozycję poparła radna Małgorzata Woźniak, zwracając uwagę, że coraz więcej jest dzieci z orzeczeniami, wiele z nich uczęszcza do prywatnych placówek, a mogły by znaleźć miejsce w publicznych.
Przewodnicząca Komisji Maria Lisiecka-Pawełczak zaproponowała, aby ten temat włączyć do planu pracy Komisji w punkcie dotyczącym zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Problematykę, jej zdaniem, należy omówić w obecności specjalistów oraz przedstawicieli Wydziału Oświaty.
W przyjętym przez Komisję planie pracy na 2026 rok znalazły się m.in. takie obszary jak: dzienna opieka senioralna, piecza zastępcza, psychiczne wsparcie dla dzieci i młodzieży, ekonomia społeczna, żłobki miejskie, podmioty lecznicze. Radna Magdalena Antolczyk zaproponowała powrót do wstępnych rozmów o "wyprawce" z podstawowymi rzeczami, które mogłyby być przekazywane dzieciom przez policję w trakcie interwencji, w sytuacjach konieczności natychmiastowego odebrania dziecka opiekunom.
MM/WMP
Powyższa treść została przygotowana przez biuletyn/Wydawnictwo Miejskie Posnania