Mieszkanie czeka na repatriantów

Kolejne mieszkanie dla repatriantów jest już gotowe. Lokal przeszedł kompleksowy remont, został wyposażony w meble i niezbędny sprzęt AGD. Nowi lokatorzy wprowadzą się do niego pod koniec grudnia.

Mieszkanie zostało odmalowane i w pełni umeblowane/ fot. ZKZL
Mieszkanie zostało odmalowane i w pełni umeblowane/ fot. ZKZL

Mieszkanie przeszło gruntowną zmianę, a zakres prac był bardzo szeroki. Wymieniona została instalacja elektryczna i wodno-kanalizacyjna. Renowacji zostały poddane okna od frontu. Łazienka i kuchnia przeszły kapitalny remont, a w lokalu zamontowano wszystkie niezbędne sprzęty AGD. Mieszkanie zostało odmalowane i w pełni umeblowane, na podłodze pojawiły się nowe panele oraz kafelki. 

To kolejne mieszkanie przygotowane dla repatriantów. We wrześniu tego roku Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, przekazał klucze do lokalu młodemu małżeństwu: państwu Elmirze i Aleksandrowi oraz ich trzyletniemu synkowi, Waleremu. Rodzina dotychczas mieszkała na południu Kazachstanu, w byłej stolicy kraju - Ałmaty. Do Poznania przyleciała na podstawie zaproszenia - pozwoliły na to uchwalone przez radę miasta przepisy.

Co roku do Poznania trafia ok. 50 wniosków o pomoc lokalową dla repatriantów. Miasto nie może jednak przyjąć wszystkich. Od 2017 r. do Poznania wprowadziły się już trzy rodziny, teraz czas na kolejną. Będzie to również rodzina z Kazachstanu, z małym dzieckiem. 

Środki na remont i wyposażenie mieszkania przekazał wojewoda wielkopolski, a ZKZL współpracując z miastem wykonał niezbędne prace. 

W 2020 roku jest szansa, że więcej rodzin naszych rodaków zesłanych na wschód przybędzie do Poznania. Rada miasta przyjęła nową uchwałę, dzięki której Poznań będzie mógł przyjąć nawet 5 rodzin rocznie.

Repatrianci dostają nie tylko mieszkanie. Przez pierwsze dwa lata swojego pobytu w Poznaniu będą mogli też liczyć na dodatkowe świadczenia. Miasto może im również przyznać asystenta rodziny, który pomoże w zaaklimatyzowaniu się i znalezieniu pracy.

AW