Do wypadku doszło we wtorek, piątego grudnia, a już następnego dnia Mikołaj, Aleksy, Przemek i Eryk ucieszyli się informacją, że ich zniszczone laptopy zostaną zastąpione nowymi. To była zwykła lekcja informatyki. Robiliśmy właśnie stronę dla rodzinnej firmy fryzjerskiej- opowiada Eryk. Nagle usłyszeliśmy huk i z sufitu poleciał na nas gips. Nikomu się nic nie stało, ale ucierpiał nasz sprzęt komputerowy. A że były to nasze własne laptopy -zmartwiliśmy się mocno. Toteż gdy dziś rano usłyszeliśmy, że dostaniemy nowe- humory bardzo nam się poprawiły.
Wiem, że dla was to bardzo ważne narzędzie służące do nauki i pracy - mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, wręczając laptopy uczniom. Dla informatyka dzień bez komputera jest dniem straconym, dlatego chcieliśmy przekazać Wam nowy sprzęt jak najszybciej. Wierzę, że się sprawdzi i będziecie z niego korzystać.
Mikołajki w Zespole Szkół Komunikacyjnych były atrakcyjne nie tylko dla czterech obdarowanych chłopaków. Każdy, kto tego dnia przyszedł do szkoły w "mikołajkowym" nakryciu głowy, miał zapewniony nie lada luksus- nie mógł być wezwany do odpowiedzi. Nic dziwnego, że w środę zaroiło się u nas od czerwonych czapek- uśmiecha się Ryszard Pyssa, dyrektor placówki. To fajny pomysł i trochę przywrócił mi spokój i dobre samopoczucie, bo przyznam, że oberwanie sufitu było dla mnie ciężkim przeżyciem. Nikt nie lubi takich kłopotów,ale najważniejsze, że nikt nie ucierpiał. A nowe laptopy- jak widać- udało się kupić już następnego dnia.
Dla pana dyrektora ważne jest także to, że okoliczności oberwania sufitu zostaną dokładnie zbadane, a miasto pomoże szkole w naprawie dachu i remoncie sali. Pozostałe sale dydaktyczne nie ucierpiały. Budynek ZSK jest bezpieczny.