- Ten rynek to ruina - mówią kupcy z targowiska na Świcie. I trudno odmówić im racji. Rozpadające się stragany, dziurawe wiaty, zrujnowana płyta targowiska i grożące zawaleniem pawilony handlowe po restauracji "Słoneczko". Tak od wielu lat wygląda rynek na Świcie i od wielu lat niewiele się w tej kwestii dzieje.
- Rynki są dla mnie bardzo ważnym elementem krajobrazu miasta, ważnym źródłem miejsc pracy dla całych rodzin oraz kształtowania postaw biznesowych. Jest wiele osób, które zaczynają na straganie a potem świetnie sobie radzą w większych biznesach - mówił podczas spotkania z kupcami prezydent Jacek Jaśkowiak.
Wkrótce ma zostać ogłoszony konkurs na zagospodarowanie terenu rynku i ulic wokół niego.
- Kupcy wnieśli już swoje uwagi do konkursu urbanistycznego. Teraz zaprosimy ich na spotkanie z sześcioma grupami architektów, podczas którego będą mogli przedstawić swoje pomysły na zagospodarowanie tego obszaru - potwierdził podczas spotkania zastępca prezydenta Maciej Wudarski - Wspólnie z architektami musimy wypracować rozwiązanie funkcjonalne i odpowiadające potrzebom handlujących.
Miasto chce, by zmiany na świcie zostały przeprowadzone kompleksowo.
- Nie ma sensu robić remontu samej nawierzchni, jeśli za jakiś czas będzie trzeba znów wjechać tam ze sprzętem, żeby zmodernizować pawilony - mówił podczas spotkania Jacek Jaśkowiak.
Tyle, że remont a de facto budowa nowych pawilonów musiałaby pochłonąć około 12 mln zł. Aktualnie pieniędzy na tak dużą inwestycję na Świcie miasto jednak nie ma. A kupcy są już zniecierpliwieni i oczekują działań, które rozwiążą ich doraźne problemy, takie jak dziurawe zadaszenia straganów i fatalny stan nawierzchni.
- Mamy jeden konkurs, drugi konkurs, co wybory konkurs, makiety, projekty, po kilka razy ktoś przychodzi i pyta nas, czego tutaj chcemy. I w dalszym ciągu nikt nic nie wie i nic się nie zmienia - mówili kupcy podczas spotkania z prezydentem.
Z drugiej strony część handlujących nie widzi sensu robienia drobnych napraw, w sytuacji, gdy docelowo, prędzej czy później Świt będzie musiał przejść kompleksową przebudowę.
- Tutaj kupcy muszą sami między sobą zdecydować, jak te zmiany mają wyglądać. Potrzebne jest ich wspólne stanowisko. Liczę, że taka koncepcja powstanie jeszcze do końca tego roku - mówił prezydent Jacek Jaśkowiak.
Najbardziej palącym problemem dla handlujących na Świcie są obecnie uciążliwości związane z prowadzoną tam budową. Kupcy narzekają na hałas, unoszacy się wszędzie pył i kurz, ale przede wszystkim na brak miejsc do parkowania zarówno dla nich jak i dla klientów.
Te problemy ma rozwiązać ZDM. Dodatkowo sytuację kupców ma poprawić planowane przez prezydenta zniesienie opłat za handel na rynkach.
- Pracujemy obecnie nad budżetem. W tej chwili mogę na 95% powiedzieć, że uda mi się to zrealizować - mówił prezydent Jacek Jaśkowiak - Trzeba pamiętać, że chodzi tu nie tylko o Świt, ale też pozostałe rynki: Jeżycki, Bernardyński i inne.
Jeśli udałoby się te plany zrealizować, opłaty zostałyby zniesione najprawdopodobniej już w styczniu przyszłego roku.
JŻ