Darmowa komunikacja dla uczniów

Poznańscy uczniowie będą jeździć komunikacją miejską za darmo. To kompromis, wypracowany przez prezydenta Jacka Jaśkowiaka i miejskich radnych.

Dzieci i młodzież do 15. roku życia pojadą za darmo
Dzieci i młodzież do 15. roku życia pojadą za darmo

Zmiany mają wejść w życie we wrześniu tego roku. Z bezpłatnych przejazdów będą mogli korzystać uczniowie podstawówek i gimnazjów oraz innych typów szkół, realizujących podstawę programową kształcenia ogólnego (np. artystycznych - muzycznych, plastycznych). W większości przypadków ulgi obejmą osoby do 15. roku życia.

Uczniowie za darmo będą mogli poruszać się w obrębie miasta, czyli strefie A. Z opłat zwolnione będą dzieci i młodzież, zamieszkałe w Poznaniu. Warunkiem do korzystania z ulgi jest ważna imienna karta PEKA lub legitymacja szkolna, zawierające informacje o miejscu zamieszkania.

- Doszliśmy do wniosku, że należy wyjść naprzeciwko oczekiwaniom społecznym. To dobry krok, który wpłynie na propagowanie komunikacji publicznej - zarówno wśród dzieci, jak i ich rodziców - tłumaczy prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Jak podkreśla, rosnąca liczba pasażerów miejskiej komunikacji to długoterminowa inwestycja w transport publiczny. - Może nie jest to działanie tak widoczne, jak remonty torowisk czy zakup nowych tramwajów i autobusów, ale również bardzo pożądane - zwraca uwagę Jacek Jaśkowiak.

Zadowolony z osiągniętego porozumienia jest też wiceprezydent Tomasz Lewandowski ze Zjednoczonej Lewicy.

- Zawarliśmy ważny kompromis, dzięki któremu poznańskie dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów będą mogły od września jeździć bezpłatnie komunikacją miejską - mówi zastępca prezydenta, Tomasz Lewandowski. - Jesteśmy przekonani, że wpłynie to na wyrobienie pozytywnych wzorców zachowań. Osoby, które przyzwyczają się do podróżowania komunikacją zbiorową w młodszym wieku, będą to robić chętnie także w przyszłości. Dziękuję panie prezydencie za to, że zechciał pan patronować temu porozumieniu.

Decyzję o darmowej komunikacji dla uczniów podjęli podczas poniedziałkowej sesji miejscy radni. Pozytywnie o pomyśle wypowiedzieli się przedstawiciele trzech klubów (PO, PiS i Zjednoczona Lewica). Za projektem było 31 radnych, 3 wstrzymało się od głosu, przeciw była jedna osoba.

Szacowany koszt wprowadzenia zmian to 2,5 mln zł. Z danych Zarządu Transportu Miejskiego wynika, że zyskać na nich może co najmniej 27 tys. uczniów - tyle osób do 15. roku życia korzysta obecnie z transportu publicznego w ramach systemu PEKA.

Anna Jarmuż/biuro prasowe