Komunikaty

pagina

Info

Pominąłeś menu

menu

Ogród Jordanowski przy Solnej zostaje

Jeden z niewielu w Śródmieściu placów zabaw nie zostanie zamknięty. Trwają prace nad zmianą planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Solnej i Działowej. Propozycja prezydenta Poznania zakłada, że droga, która miała przecinać działający tam Ogród Jordanowski jest niepotrzebna i nie będzie uwzględniona w nowym opracowaniu.

Wystawa prac dzieci z Ogrodu Jordanowskiego - grafika artykułu
Wystawa prac dzieci z Ogrodu Jordanowskiego

- Słyszałam, że chcą poprowadzić drogę przez ogródek jordanowski. A to jedyny plac zabaw dla dzieci ze Starego Miasta - pisała jesienią Hania Męczyńska ze Szkoły Podstawowej nr 13 w liście do prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Apelowała też o pomoc i utrzymanie Ogrodu Jordanowskiego.

Dotychczasowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu został uchwalony w 2006, w czasie prezydentury Ryszarda Grobelnego. Znalazł się w nim zapis o przeznaczeniu terenu pod zabudowę usługową. Właściciel terenu przy Wzgórzu Św. Wojciecha - zakon oo. Karmelitów - planował sprzedać część przyklasztornego ogrodu z przeznaczeniem na hotel. W planie zapisano także powstanie drogi technicznej do hotelu, która miała przecinać działający tam Ogród Jordanowski.

Zakon Ojców Karmelitów wystąpił w ubiegłym roku z wnioskiem o zmianę miejscowego planu. Chcą zrezygnować z funkcji usługowej na rzecz mieszkalnictwa wielorodzinnego.

- Zapewniam mieszkańców Śródmieścia, a przede wszystkim dzieci, które bawią się w Ogrodzie Jordanowskim przy ul. Solnej, że ich plac zabaw nie będzie zamknięty. Planowana wcześniej droga jest w naszej ocenie niepotrzebna i chcemy zrezygnować z przejazdu przez środek ogrodu  - mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania.

Miasto przystąpiło do opracowywania miejscowego planu zagospodarowania z chwilą podjęcia przez Radę Miasta stosownej uchwały 6 września ubiegłego roku. Rozpoczęły się wówczas konsultacje społeczne, w których protest w obronie Ogrodu Jordanowskiego podjęli mieszkańcy i młodzież z okolic Starego Rynku.

W ramach sprzeciwu uczniowie Szkoły Podstawowej nr 40 i SP nr 13 oraz wychowankowie Przedszkola im. Plastusia przesłali do prezydenta prace plastyczne, ilustrujące ich plac zabaw - Moje koleżanki i koledzy przygotowali piękne rysunki naszego ukochanego Ogródka Jordanowskiego, bo słyszeliśmy, że chcą nam go zamknąć. Czy mógłby Pan zrobić tak, alby nikt nie niszczył naszego placyku? - pisały do prezydenta dzieci ze Starego Miasta.

Wystawę ich rysunków można zobaczyć w Urzędzie Miasta Poznania na korytarzu przy Sali Sesyjnej do końca lutego.

- Zaprosiliśmy dzieci, które korzystają z ogrodu na warsztaty z pracownikami Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Chcemy pokazać, że ich głos jest dla nas równie ważny. Przy opracowaniu nowego planu zagospodarowania weźmiemy pod uwagę zdanie dzieci i mieszkańców, strony kościelnej oraz potencjalnego inwestora, aby wspólnie decydować o centrum naszego miasta - zapewnia prezydent Maciej Wudarski.

- Hania spowodowała lawinę zainteresowania. Dzieci same z siebie się zaangażowały i to jest wspaniały przykład, że rośnie nam dojrzałe społeczeństwo obywatelskie. Dzięki temu udało nam się nawet pozyskać środki na remont ogrodu. Będzie jeszcze piękniej i bezpieczniej - zapowiada Zbigniew Burkietowicz, dyrektor Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego nr 2, który zarządza Ogrodem Jordanowskim przy Solnej.

Hubert Bugajny/biuro prasowe

Do góry