Tramwaj + droga. Optymalne rozwiązanie dla Naramowic

Ulica Nowa Naramowicka, która powstanie wzdłuż linii tramwajowej na Naramowice, będzie dwujezdniowa. To rozwiązanie optymalne z punktu widzenia potrzeb transportowych mieszkańców. Za takim układem komunikacyjnym przemawiają też przesłanki techniczne.

ul. Naramowicka, źródło: Google Maps
ul. Naramowicka, źródło: Google Maps

Budowa trasy tramwajowej na Naramowice będzie realizowana w trzech etapach. Jako pierwszy realizowany będzie odcinek od Wilczaka do Naramowic, wraz z towarzyszącym mu układem drogowym. - Tramwaj musi być elementem kompleksowego układu komunikacyjnego - mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania - Równolegle do torowiska realizowany będzie zatem niezbędny układ drogowy wraz ze ścieżkami rowerowymi i chodnikami.

Prace nad projektem obejmującym trasę tramwajową oraz ulicę Nową Naramowicką zostały poprzedzone szczegółowymi analizami. W ich wyniku zaprojektowana została droga dwujezdniowa na odcinku od Lechickiej do skrzyżowania z ul. Nową Stoińskiego. Ma to związek m.in. z planowaną rozbudową ul. Nowej Stoińskiego, która także będzie miała po dwa pasy ruchu w każdą stronę, przy czym jeden z nich ma być przeznaczony na buspas. - W ten sposób chcemy skomunikować osiedla mieszkaniowe powstające w rejonie planu miejscowego Rubież-Sielawy z trasą tramwajową na Naramowice - tłumaczy Maciej Wudarski. - Docelowo ma tam przecież zamieszkać ok. 30 tysięcy mieszkańców. Należy się spodziewać dużych potoków pasażerów, którzy autobusami będą chcieli dostać się do tramwaju. Buspas, a co za tym idzie układ dwujezdniowy Nowej Stoińskiego, jest więc konieczny.

Dwujezdniowa ul. Nowa Stoińskiego wymusza taki sam układ Nowej Naramowickiej. -  Z technicznego punktu widzenia, nie ma uzasadnienia dla zawężenia Nowej Naramowickiej do układu jednojezdniowego. Takiego skrzyżowania nie bylibyśmy w stanie w sposób funkcjonalny skomunikować - uzasadnia Gerard Masłowski, pełnomocnik zarządu ds. inwestycji Poznańskich Inwestycji Miejskich. - Zasadne jest natomiast, choćby z uwagi na racjonalizację kosztów budowlanych, uszczuplenie oryginalnego projektu na skrzyżowaniach poprzez likwidację lewo- i prawoskrętów.

Dodatkowym argumentem przemawiającym za budową Nowej Naramowickiej w układzie dwujezdniowym jest fakt, że był to element złożonego przez miasto wniosku do Unii Europejskiej o dofinansowanie przebudowy węzła Lechicka - Naramowicka.

- Należy jednak podkreślić, że dwujezdniowy układ drogowy ul. Nowej Naramowickiej zakończy się na skrzyżowaniu z ul. Nową Stoińskiego. Dalej, w kierunku ul. Maków Polnych, realizowana będzie już droga o przekroju 2x1, czyli po jednym pasie w każdą stronę - podkreśla Maciej Wudarski.

Projektowane rozwiązanie jest też - jak zaznacza prezydent Wudarski - dostosowane do potrzeb transportowych mieszkańców Naramowic, zarówno obecnych, jak i przyszłych. Taki układ komunikacyjny, składający się z niezależnej trasy tramwajowej z bezkolizyjnym przejazdem nad ul. Lechicką oraz uzupełniającego go układu drogowego ze ścieżkami rowerowymi i możliwością ewentualnego wydzielenia buspasów, jest niezbędny dla aktywizacji zabudowy mieszkaniowej we wschodniej części Naramowic.

Joanna Żabierek/biuro prasowe