Bieg składał się z pięciu okrążeń - każdy uczestnik zespołu miał za zadanie pokonanie jednego okrążenia o długości 3,8 km. Trasa sztafety wiodła ulicami centrum Poznania.
Jednak sport to nie wszystko - nadrzędnym celem akcji była pomoc podopiecznym Fundacji Jaśka Meli - Poza Horyzonty, Tomaszowi Nowickiemu z podpoznańskiego Swarzędza oraz Robertowi Cieślińskiemu, którzy pilnie potrzebują funduszy na nową, kosztowną protezę nogi. Wsparcie uczestników Poznań Business Run umożliwi im sprawne poruszanie się, a także kontynuowanie pracy zawodowej i utrzymanie rodziny.