Leśna przestrzeń została zagospodarowana w ramach projektu PBO "Zielone Fyrtle 2025". W zależności od osiedla obejmował on nowe nasadzenia, pielęgnację już istniejącej zieleni oraz rozwój infrastruktury służącej mieszkańcom (np. doposażenie placów zabaw czy montaż małej architektury).
Na terenie osiedla Krzyżowniki-Smochowice w ramach projektu wytyczono 3 leśne trasy pieszo-biegowe, o różnych długościach: 1,7 km oraz 3,5 km i 5,3 km. Wszystkie zostały oznaczone drewnianymi tabliczkami. W przypadku każdego dystansu start i meta znajdują się na skraju lasu, na skrzyżowaniu ulic Polanowskiej i Elbląskiej. Przy ścieżkach pojawiły się miejsca do siedzenia i kosze na śmieci.
O wytyczone miejsce dla biegaczy i spacerowiczów w lesie zawnioskowała Rada Osiedla Krzyżowniki-Smochowice.
- W 2016 roku, kiedy wprowadziłam się na osiedle, środek tych terenów, będący jeszcze wtedy szkółką leśną, był ogrodzony murem. Mój pierwszy bieg wydłużył się o kilka kilometrów, zanim znalazłam drogę powrotną. Właśnie wtedy oznaczone co pół kilometra ścieżki rekreacyjne na terenach zielonych osiedla stały się moim marzeniem. Wiele lat później, już jako radna, zaproponowałam, żebyśmy spróbowali zrealizować ten pomysł w ramach PBO - wspomina Katarzyna Czarnowska z Rady Osiedla Krzyżowniki-Smochowice.
Dzięki głosom mieszkańców pomysł zwyciężył. Prace nad "Ścieżkami relaksu" zakończyły się pod koniec 2025 r. Nad realizacją projektu czuwał Zakład Lasów Poznańskich, gospodarz tego terenu.
Bieg Relaksu
Nowe trasy rekreacyjne będzie można przetestować 12 kwietnia (o godz. 15:00) podczas "Biegu Relaksu".
- To odpowiedź na potrzeby mieszkańców, którzy tęsknią za integracją i wspólnymi działaniami na terenach zielonych - tłumaczy Katarzyna Czarnowska. Jak wspomina, zorganizowany bieg powrócił na osiedle po 8 latach (w maju 2018 r. odbyła się ostatnia edycja smochowickiego "Biegu po Zdrowie") - z nową, w pełni leśną trasą oraz inną nazwą.
Podczas kwietniowego wydarzenia do wyboru będą dwie trasy - 5 i 10 kilometrów. Organizatorzy przewidują, że weźmie w nim udział 200 uczestników.
- Zaczynamy dość kameralnie, jednak już mamy plany na kolejne edycje, w tym na bieg zimowy. Naszym celem jest dobra zabawa oraz pokazanie, że wspomniane tereny mają olbrzymi potencjał rekreacyjny. Bieg będzie okazją do spotkania się, integracji i rozmów. Dwa dystanse do wyboru oraz wydłużony limit czasu pozwolą zarówno na sprawdzenie swoich sił, jak i pełen relaks - 5 km można spokojnie przejść mieszcząc się w limicie czasu, który wynosi 105 minut - zachęca Katarzyna Czarnowska.
Organizatorami biegu są: Rada Osiedla Krzyżowniki-Smochowice oraz Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 14. Szczegóły na temat imprezy oraz informacje o zapisach są dostępne na stronie wydarzenia na Facebooku.
Las zamiast pola golfowego
Na terenie dawnej szkółki ogrodniczej, gdzie odbędzie się bieg, rośnie coraz bardziej okazały las. W miejscu tym kiedyś miało powstać pole golfowe. Decyzję o zalesieniu działki pomiędzy ulicami Słupską, Polanowską i Białoborską w Krzyżownikach prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, podjął w 2019 roku. Ponieważ był to nowy pomysł na to miejsce, najpierw trzeba było przystąpić do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Intensywne zalesianie tego terenu rozpoczęło się jesienią 2021 r. W listopadzie ubiegłego roku zakończył się tam pierwszy etap nasadzeń, w ramach którego na wspomnianym obszarze pojawiło się 87 tysięcy roślin (m.in. lipy, klony, graby oraz derenie, róże, bzy, śliwy, kaliny, leszczyny czy głogi), a to nie koniec działań. W kolejnych latach (w ramach drugiego etapu nasadzeń) na terenie dawnej szkółki w Krzyżownikach pojawi się następne 6 tys. drzew.
W związku z powyższym, Zakład Lasów Poznańskich, który jest gospodarzem tego miejsca, szacuje, że do końca 2031 r. na 14 hektarach posadzonych w ramach zalesień zostanie ponad 93 tys. drzew i krzewów rodzimych gatunków. Pozwoli to osiągnąć docelowy, wielowiekowy i wielogatunkowy drzewostan, odporny na zachodzące zmiany klimatyczne.
- Pozostały obszar 41 ha jest porośnięty naturalną roślinnością, która pojawiła się w tym miejscu spontanicznie. Znajdują się tam także pozostałości drzew i krzewów po dawnej szkółce roślin ozdobnych, które zostaną pozostawione do dalszego wzrostu. Łącznie jest ich około 82 tys. Dzięki temu las będzie lepiej dostosowany do zachodzących zmian klimatu. Rośliny te posiadają naturalnie ukształtowany system korzeniowy, cechuje je też wewnątrzgatunkowa zmienność genetyczna, co sprzyja bioróżnorodności i zdrowotności - wyjaśnia Łukasz Polakowski, dyrektor Zakładu Lasów Poznańskich.
Oznacza to, że pod koniec 2031 roku na 55 hektarach rosnąć będzie 175 tys. drzew i krzewów. To suma roślin, które znajdują się tam obecnie (około 82 tys.) oraz tych, które są sadzone i pojawią się w najbliższej przyszłości (ponad 93 tys.).
Obecnie zarządcą działki przy ul. Słupskiej jest Zakład Lasów Poznańskich. Do 2010 r. działała tam szkółka Krzyżowniki (produkcja roślin zakończyła się jednak wcześniej, bo w 2005 r.). W latach 2011 - 2015 obszar był administrowany przez Zarząd Zieleni Miejskiej. Teren z roku na rok podlegał coraz większej degradacji. W tym czasie trwało bowiem poszukiwanie inwestora, który miałby wybudować w tym miejscu profesjonalne pole golfowe. Zaprzestanie zabiegów gospodarczych spowodowało pojawienie się i rozprzestrzenianie inwazyjnych gatunków roślin i owadów. Pozostawienie tego terenu w obecnym stanie stwarzało realne zagrożenie dla pobliskich lasów, wobec czego konieczne było podjęcie działań zaradczych, aby obszar ten służył przyszłym pokoleniom poznaniaków.
AJ