Miasto stawia hotele dla owadów

150 domków dla owadów jest instalowanych w poznańskich parkach i lasach. Pomoże to we wzroście populacji tych pożytecznych stworzeń, a tym samym przyczyni się do zachowania bioróżnorodności środowiska naturalnego. Zakup hoteli dla owadów jest elementem miejskiego programu "Poznań dla pszczół". 

Miasto stawia hotele dla owadów - grafika artykułu
Miasto stawia hotele dla owadów

Owadzie hotele są zbudowane z trzciny, bambusowych rurek, pustych w środku łodyg, suchego drewna, desek oraz szyszek. Konstrukcje są doskonałym schronieniem dla owadów zapylających, które mogą schować się w domkach przed deszczem i drapieżnikami, a przede wszystkim się w nich rozmnażać. Pierwsze hotele zawisły już w parku im. Jana Pawła II na Wildzie i parku Wilsona na Łazarzu. 

- Łącznie w maju na terenie miasta umieścimy 150 domków dla owadów, w których mam nadzieję, już niedługo zamieszkają pszczoły murarki, trzmiele, motyle czy biedronki. Owadzie hotele zawisną w parkach, na terenach wybranych Rodzinnych Ogródków Działkowych i w miejskich lasach - mówi Joanna Jajus, dyrektor Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa Urzędu Miasta Poznania. - Zachęcam gorąco również poznanianki i poznaniaków, aby w swoich przydomowych ogródkach, na tarasach czy balkonach umieszczali podobne domki. W ten sposób zapewniamy tym pożytecznym mieszkańcom naszego miasta dobre warunki do rozwoju - dodaje. 

Poznań miastem przyjaznym pszczołom 

Zakup i montaż 150 hoteli dla owadów odbywa się w ramach realizowanego od 2019 roku przez Miasto programu "Poznań dla pszczół". Celem projektu jest zwiększenie populacji pszczół w mieście, a także edukacja mieszkańców w zakresie roli i znaczenia owadów zapylających dla środowiska czy gospodarki. 

Instalowane teraz hotele dla owadów to nie jedyne starania Miasta mające na celu stworzenie owadom zapylającym jak najlepszych warunków bytowania. Dwa miejskie ule znajdują się już na terenie poznańskiej Cytadeli. Powstały one w 2019 roku. Jak tłumaczą pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej, którzy opiekują się pasieką, pszczoły szybko zadomowiły się w ulach, a nawet zaczęły produkować miód. To dowód na to, że te pożyteczne owady mogą funkcjonować w mieście, a Poznań jest wolny od pestycydów i innych zabójczych środków. 

JZ