Komunikaty

pagina

Info

Pominąłeś menu

menu

Pierwszy dzwonek w poznańskich szkołach

"Witaj nasza dobra szkoło, powracamy wypoczęci" - zaśpiewały dzieciaki w czasie inauguracji roku szkolnego 2016/17 w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1. Po wakacjach uczniowie wrócili do szkół, w których, tak jak w ZSP 1, zaszło wiele zmian.

Inauguracja roku szkolnego - grafika artykułu
Inauguracja roku szkolnego

- Tą placówką chcieliśmy pochwalić się szczególnie, bo między innymi tutaj zakończył się właśnie duży remont, dzięki któremu budynek poddano gruntownej termomodernizacji - wyjaśnia Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty.

Na dachu szkoły pojawiły się baterie słoneczne, a ściany ocieplono, otynkowano i pomalowano. Poza tym szkoła zyskała 4 sale lekcyjne, z których jedną przeznaczono dla przedszkola. Powstało też patio z boiskiem dla najmłodszych dzieci. Projekt kosztował 2.900.000 złotych.

- Bardzo się cieszę, że to tutaj rozpoczynamy dzisiaj rok szkolny - mówił przed pasowaniem dzieci na pierwszoklasistów Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania - Wiemy przecież, że w tej dzielnicy potrzeby oświatowe są bardzo duże, dlatego z przyjemnością witam w szkole dzieci, które od teraz będą uczyły się w nowych pomieszczeniach. Choć wasza szkoła jest jednym z wielu przykładów poważnych inwestycji. Termomodernizacje odbywają się przecież także na Wildzie, na Jeżycach czy Ratajach. Dla nas naprawdę bardzo ważne jest, żeby dzieci uczyły się w jak najlepszych warunkach.

- Przed chwilą uczniowie zaśpiewali, że ciekawi je bardzo, co przyniesie nowy szkolny rok. Życzę wam, żeby przyniósł same dobre rzeczy i mnóstwo miłych, niezapomnianych chwil.-

- Te wszystkie radosne buzie, które widzę dzisiaj na uroczystości bardzo dobrze znam - przekonuje Jolanta Zielińska-Wachowiak, dyrektor ZS-P nr 1 - Znam je z podwórka, boiska czy przedszkola. To nasze, naramowickie dzieciaki. Dziś są trochę stremowane, ale jestem pewna, że jutro, gdy przyjdą na lekcje, będą uśmiechnięte i zadowolone. Dla pedagoga nie ma nic ważniejszego, jak roześmiane dziecięce buzie.

Roześmianą buzię ma miedzy innymi Michał. To pierwszoklasista, którzy zamienił przedszkole na szkolne mury. - Michał już bardzo chciał zostać uczniem - mówi Marta, mama chłopca - W ogóle się nie stresował dzisiejszym dniem, raczej był zaciekawiony. Prawdę mówiąc zestresowana to jestem ja - dodaje mama Michała. Sam chłopiec patrzy na mamę i wzrusza ramionami. Jaka trema? - Tu się będę uczył czytać, pisać i bawić - wyjaśnia Michał.

Ogółem w Poznaniu naukę rozpoczęło 76.400 uczniów. Na pasowanie na pierwszoklasistów czekało dziś prawie 1500 sześciolatków.

A. Miedziejko/WO

Do góry