Delta w Poznaniu wybiera nieszczepionych

Wariant delta koronawirusa najczęściej atakuje młodych ludzi, zwłaszcza tych, którzy się nie zaszczepili - tak wynika z monitoringu sytuacji epidemiologicznej, jaki prowadzą pracownicy poznańskiego sanepidu. Aż 69 procent dotąd zidentyfikowanych przypadków dotyczyło osób, które nie ukończyły 40 roku życia.

Na zdjęciu osoba w medycznym fartuchu i rękawiczkach (nie widać twarzy) szczepi drugą osobę w ramię - grafika artykułu
Pierwszy przypadek zakażenia Deltą w regionie potwierdzono 15 czerwca 2021 r.

Wiedza o tym, jakie warianty koronawirusa są obecne w Polsce, jest bardzo ważna. Dlatego wszystkie stacje sanepidu prowadzą tzw. molekularny monitoring sytuacji epidemiologicznej. Oznacza to, że z terenu każdego powiatu losowo wybierane są dodatnie próbki, pobrane od zakażonych koronawirusem osób. Trafiają one następnie do laboratoriów oraz Narodowego Instytutu Zdrowia PZH - Państwowego Instytutu Badawczego, gdzie są szczegółowo badane (sekwencjonowane). 

Z informacji, jakimi dysponuje poznański sanepid, wynika, że 69 proc. zidentyfikowanych przypadków wariantu Delta w Poznaniu i powiecie poznańskim dotyczyło osób do 40. roku życia. Większość, bo aż 77 proc. z zakażonych tą mutacją nie była zaszczepiona.

- To kolejne dane, które wprost wskazują, jak ważne są szczepienia przeciwko COVID-19 - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Widać już wyraźnie, że wariant Delta wirusa atakuje przede wszystkim ludzi młodych i niezaszczepionych, a liczba zakażeń w całej Polsce rośnie z dnia na dzień. Szczepienia to nasza najlepsza broń w walce z tą chorobą, korzystajmy z niej.

Delta szerzy się wśród młodych

Jak wygląda monitorowanie sytuacji epidemiologicznej? Aby dowiedzieć się, jakie warianty krążą w regionie, od 2 marca do 10 września 2021 r. z Poznania i powiatu poznańskiego przekazano do szczegółowego badania 198 próbek. W tym okresie potwierdzono 74 przypadki zakażenia wariantem Delta koronawirusa oraz jeden przypadek zakażenia wariantem Gamma. Nie oznacza to jednak, że tylko tyle osób zostało zakażonych - to po prostu liczba budzących obawę wariantów, jakie zidentyfikowano w losowo wybranych próbkach. 

Pierwszy przypadek zakażenia Deltą potwierdzono 15 czerwca 2021 r., a pierwszą (i na razie jedyną) Gammę w regionie zidentyfikowano 14 lipca. Większość, bo aż 45 przypadków wariantu Delta dotyczyło mieszkańców Poznania oraz osób, które czasowo przebywają w stolicy Wielkopolski. Ale wariant ten potwierdzono także w 13 podpoznańskich gminach (łącznie 29 przypadków).

Prowadzony przez sanepid molekularny monitoring dowodzi, że w Poznaniu i powiecie wariant Delta szerzy się głównie wśród osób młodych i nieszczepionych. 

Osoby do 20. roku życia stanowiły aż 19 proc. wszystkich potwierdzonych przypadków. Większość z nich (93 proc.) nie była zaszczepiona przeciw COVID-19. Połowa zakażeń (50 proc.) dotyczyła osób w przedziale wiekowym 21-40 lat (tu także aż 73 proc. to osoby niezaszczepione), natomiast 23 proc. dotyczyło osób w wieku 41-60 lat (z czego 82 proc. nie było zaszczepionych). 

Osoby starsze, które ukończyły 60 lat, stanowiły w analizowanym okresie zaledwie 8 proc. zakażonych (niezaszczepiona była połowa z nich).  

Szczepienia - druga dawka jest ważna

- Na uwagę zasługuje fakt, że na COVID-19 chorują w większości osoby niezaszczepione. Ponad trzy czwarte wszystkich potwierdzonych dotąd przypadków zachorowań w wariancie Delta dotyczy osób, które nie przyjęły szczepionki - podkreśla Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektorka Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMP. - Należy jednak pamiętać, że za nieodporne na wirus SARS-CoV-2 uznano także osoby, które nie ukończyły pełnego, zalecanego schematu szczepienia lub zostały zakażone w ciągu 14 dni od przyjęcia ostatniej wymaganej dawki preparatu. Takich przypadków potwierdzono 7.

W przeważającej większości potwierdzonych przypadków (89 proc.) przebieg zakażenia był objawowy. Tylko dwie osoby wymagały hospitalizacji - jedna z nich zmarła (ryzyko zwiększyły choroby współistniejące oraz zaawansowany wiek). 99% wszystkich potwierdzeń stanowiły zachorowania pierwszorazowe.

Prawie co piąta osoba w analizowanej grupie deklarowała podróż za granicę w okresie bezpośrednio poprzedzającym zakażenie. Ta informacja miała znaczenie przede wszystkim w pierwszych tygodniach prowadzenia monitoringu. Później wariant Delta stał się dominującym w większości krajów europejskich, w tym również w Polsce.

Stwierdzony przypadek wariantu Gamma charakteryzował się łagodnym przebiegiem i dotyczył osoby nieuodpornionej, która powróciła z jednego z krajów Unii Europejskiej.

Czym są warianty wirusa?

Wirus SARS-CoV-2 nieustannie się zmienia. Losowe modyfikacje w jego materiale genetycznym prowadzą do powstawania nowych wariantów. Jest ich bardzo dużo, więc Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wyróżniła dwie zasadnicze klasy: to warianty budzące obawę (ang. Variants of Concern, VOC) oraz warianty zainteresowania (ang. Variants of Inte-rest, VOI).

Przykładem tzw. wariantów budzących obawę są Delta, zidentyfikowana po raz pierwszy w październiku 2020 r. w Indiach, oraz Gamma, zidentyfikowana po raz pierwszy w listopadzie 2020 r. w Brazylii.

Wariant Delta charakteryzuje się znacznie większą transmisyjnością niż wcześniejsze formy wirusa wywołującego COVID-19. To oznacza, że dużo łatwiej jest się nim zarazić. Niektóre dane sugerują, że może również powodować u osób nieszczepionych znacznie cięższy przebieg choroby.

Obecnie w pełni zaszczepionych jest 66 proc. mieszkańców Poznania. To łącznie 351 231 osób. Poznaniaków i poznanianek zaszczepionych przynajmniej jedną dawką jest 361 939. 

AW

sieci społecznościowe