Komunikaty

pagina

Info

Pominąłeś menu

menu

Lech gra o 1/8 Ligi Konferencji

Po dziewięciu tygodniach Lech wraca do zmagań w europejskich pucharach. W 1/16 Ligi Konferencji (LK) zmierzy się w czwartek, 19 lutego, z fińskim KuPS Kuopio. Pierwszy mecz odbędzie się na wyjeździe, rewanż - tydzień później - w Poznaniu. 

Kapitan Lecha Michael Ishak w walce z piłkarzem Bodø/Glimt - grafika artykułu
Po trzech latach przerwy Lech po raz kolejny zagra na wiosnę w europejskich pucharach. W 2023 przeciwnikiem poznańskiej drużyny w 1/16 LK był norweski Bodø/Glimt fot. Lech Poznań/Przemysław Szyszka

Lech Poznań po raz czwarty będzie miał okazję do zaprezentowania się w europejskich pucharach podczas rundy wiosennej. W sezonie 2008/2009 w rozgrywkach Pucharu UEFA poznaniacy doszli do 1/16 finału, gdzie ulegli włoskiemu Udinese. Dwa lata później, w tych samych rozgrywkach, tyle że pod zmieniona już nazwą Ligi Europy, Kolejorz wyszedł z grupy, pokonując m.in Manchester City czy dwa razy remisując z Juventusem. Odpadli ponownie na etapie 1/16, gdzie silniejsza okazała się portugalska SC Braga. Wreszcie w sezonie 2022/2023 najpierw udało im się pokonać norweskie Bodø/Glimt w 1/16 Ligi Konferencji, później szwedzkie Djurgårdens IF w 1/8, by ostatecznie odpaść, ale po pięknej walce, z włoskim ACF Fiorentina.

Lech po raz kolejny rozegra mecz na początku roku z drużyną, która jeszcze nie rozpoczęła rozgrywek w lidze krajowej. Trzy lata temu na takim etapie były wówczas obie skandynawskie drużyny (Bodø/Glimt i Djurgårdens IF). W żadnym z czterech pojedynków z tymi zespołami Poznaniacy nie stracili bramki, jeden remisując. Może to być dobry prognostyk przed spotkaniem z fińską drużyną. 

A mogło być tak pięknie

Gdyby nie porażka na Gibraltarze z Lincoln Red Imps FC, Lech mógł nawet znaleźć się w najlepszej ósemce gwarantującej bezpośredni awans do 1/8 Ligi Konferencji. Ostatecznie fazę ligową LK Kolejorz zakończył na 11. miejscu z dorobkiem 10 punktów. Dzięki temu, że znalazł się wśród zespołów z miejsc 9 - 16, był rozstawiony, co dawało mu możliwość rozegrania rewanżu na własnym boisku. Tyle szczęścia nie miała Jagiellonia Białystok, która ostatecznie uplasowała się na 17. pozycji i zagra z ACF Fiorentina. Oba te zespoły zdobyły tyle samo punktów - 9, ale klub z Podlasia miał gorszy bilans bramkowy. 

Przed losowaniem, które odbyło się 16 stycznia, wiadomo było, że Lech trafi na drużyny, które uplasowały się na 21. lub 22. miejscu - fiński KuPS lub macedoński FK Škendija 79. Los zdecydował, że Kolejorz musi wybrać się na północ Europy. Pierwszy z dwóch pojedynków odbędzie się jednak nie w Kuopio, a w oddalonym od niego o 300 kilometrów Tampere. Tam bowiem KuPS rozgrywa swoje mecze w Lidze Konferencji, ponieważ ich własny stadion nie spełnia wymogów licencyjnych UEFA. Rewanż odbędzie się w Poznaniu 26 lutego. 

W marcu do Madrytu lub... Krakowa?

Jeśli Lech pokona Finów i awansuje do 1/8 Ligi Konferencji, to na tym etapie rozgrywek nie będzie już rozstawiony. W związku z tym pierwszy mecz zagra u siebie 12 marca, a rewanż na boisku rywala. O tym kto nim zostanie, zdecyduje ostatnie już w tym sezonie losowanie, które zaplanowano na 27 lutego. Wtedy też znana będzie rozpiska, kto z kim może grać aż do finału (oczywiście nie konkretne zespoły, a jedynie potencjalne). 

Już wiadomo, że w 1/8 będzie to ktoś z pary Rayo Vallecano/Szachtar Donieck. Z tym pierwszym zespołem lechici już grali w tym sezonie europejskich pucharów i zeszli z boiska pokonani. Na stadionie zlokalizowanym na obrzeżach Madrytu przegrali w dramatycznych okolicznościach 3:2. Pojedynek z Los Vallecanos byłby wówczas okazją do rewanżu. Jeżeli Lech trafiłby na Szachtar, to mecz wyjazdowy zagrałby w... Krakowie. Ukraińcy bowiem do europejskich rozgrywek zgłosili stadion tamtejszej Wisły. 

Punkty dla siebie i kraju

Piłkarze oprócz awansu walczą też o punkty do rankingu klubowego i krajowego. Za wygraną klub dostaje ich 2, a za remis 1. Do krajowego rankingu UEFA każda zdobycz klubu dzielona jest przez liczbę drużyn, które w danym sezonie rozpoczynały rozgrywki europejskie. W przypadku Polski były to cztery. 

W 1/16 LK będą się liczyć punkty tylko do tego rankingu krajowego, a jedynie za przejście do kolejnej fazy rozgrywek drużyny otrzymają 0,5 punktu bonusowego. Dopiero zdobycze w kolejnej rundzie pójdą na konto Lecha. Ten w bieżących rozgrywkach uzbierał ich 8,75. Zakładając dwie wygrane i bonus, pod koniec lutego Kolejorz może mieć na koncie 13,25 pkt. Dopiero więc zdobycz w 1/8 LK pozwoli zgromadzić więcej punktów niż w rekordowym sezonie 2022/2023. Trzy lata temu Lech zakończył rozgrywki na 1/4 Ligi Konferencji, gromadząc ich 14. 

RB

Dowiedz się więcej na temat

Do góry