Warto jednak pamiętać, że mimo tradycji, oblewanie kogoś bez jego zgody może być potraktowane jako wykroczenie - szczególnie jeśli ktoś zostanie zmoczony w sposób uciążliwy, zniszczone zostanie mienie (np. telefon), albo sytuacja stwarza zagrożenie. W skrajnych przypadkach można dostać mandat za zakłócanie porządku lub nawet odpowiadać za zniszczenie cudzej własności.
Oblewanie wodą może być uznane za wykroczenie i podlegać pod różne przepisy z Kodeksu wykroczeń, jak zakłócanie spokoju lub porządku publicznego.
Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Art. 75.
§ 1. Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 ze złośliwości lub swawoli, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.
Dlatego najlepiej zachować umiar i kierować się zasadą wzajemnej zgody - polewać tak, żeby było to dla wszystkich zabawne, a nie problematyczne.