Wiewiórki należą do najbardziej charakterystycznych ssaków spotykanych w miejskich parkach. Są powszechnie kojarzone z pozytywnymi emocjami i często obserwowane przez spacerowiczów. Mimo częstego kontaktu z ludźmi nie są jednak zwierzętami udomowionymi. W Polsce podlegają ochronie gatunkowej, a ich tryb życia wiąże się z dużym wysiłkiem biologicznym. Samice mogą mieć od jednego do trzech miotów w ciągu roku, a ciąża, trwająca około 40 dni, oznacza, że znaczną część roku spędzają w stanie obciążającym organizm.
Psy jako jedno z głównych zagrożeń
Jednym z istotnych czynników wpływających na bezpieczeństwo tych zwierząt w parkach są psy wyprowadzane bez smyczy. Bieganie, szczekanie i pogoń, które dla psa stanowią formę zabawy, dla dzikiego zwierzęcia są źródłem silnego stresu. Szczególnie niebezpieczne są takie sytuacje w okresach rozrodu, gdy wiewiórki opiekują się młodymi lub poszukują pożywienia.
W niektórych parkach, w tym na Cytadeli, wiewiórki przyzwyczaiły się do obecności człowieka i często podchodzą bardzo blisko. Zjawisko to sprzyja próbom karmienia ich z ręki. Eksperci zwracają jednak uwagę, że oswajanie dzikich zwierząt prowadzi do osłabienia instynktu samozachowawczego i zwiększa ryzyko niebezpiecznych kontaktów.
Należy także pamiętać, że wiewiórki mogą być nosicielami chorób odzwierzęcych, w tym wścieklizny, dlatego obserwowanie ich z dystansu jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
Ssaki te pełnią istotną rolę w miejskim ekosystemie, wpływając na naturalne procesy zachodzące w parkach.
- Wiewiórki to drapieżniki. Bardzo chętnie zjadają jaja i pisklęta ptaków, ale także orzechy i inne nasiona. Dzięki swojemu zapominalstwu przyczyniają się do rozsiewania roślin - tłumaczy dr inż. Anna Wierzbicka z Katedry Łowiectwa i Ochrony Lasu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Dokarmianie tylko w odpowiedni sposób
Choć wiewiórki na ogół dobrze radzą sobie ze zdobywaniem pożywienia, zimą wiele osób decyduje się na ich dokarmianie. Najczęściej pokarmem są orzechy laskowe i włoskie. Rozsypywanie ich bezpośrednio na ziemi powoduje jednak, że szybko trafiają one do ptaków i przyczynia się do zaśmiecania terenu.
Na terenie Parku Cytadela ustawiono specjalne karmniki przeznaczone wyłącznie dla wiewiórek. Są to drewniane konstrukcje z podnoszonym daszkiem i przezroczystą szybką, które uniemożliwiają ptakom dostęp do pożywienia. Jedna z nich znajduje się przy ogrodzeniu bazy sprzętowej, druga w lasku potocznie nazywanym "wiewiórkowem".
Podobne karmniki, wyposażone dodatkowo w poidełka i tablice informacyjne, funkcjonują także w innych częściach miasta. Można je znaleźć między innymi w Parku Izabeli i Jarogniewa Drwęskich, Parku Stanisława Moniuszki, Parku na osiedlu Orła Białego oraz na placu Adama Asnyka na Jeżycach. O ich utrzymanie i uzupełnianie pokarmu dbają pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej.
Co wolno podawać wiewiórkom?
Wiewiórki mogą być dokarmiane wyłącznie odpowiednim pokarmem, takim jak niesolone orzechy laskowe i włoskie, żołędzie, nasiona drzew liściastych i iglastych, a także szyszki, pąki, kwiaty i jagody. Niedozwolone jest natomiast podawanie chleba, który może im poważnie zaszkodzić. Osoby posiadające większe ilości orzechów mogą przekazać je do bazy na Cytadeli, skąd są one regularnie rozdzielane do parkowych karmników.
Wiewiórki, mimo bliskości człowieka, pozostają dzikimi mieszkańcami miejskich parków. Zachowanie odpowiedniego dystansu, unikanie oswajania oraz przestrzeganie zasad dokarmiania to najprostsze i najskuteczniejsze sposoby dbania o ich bezpieczeństwo i dobrostan w przestrzeni miasta.
Odwiedź także: