Zwycięska rzeźba lodowa przedstawia cykl życia dzikich zwierząt. Jej autorami są Filipińczycy Ross i Antonio Baisas, którzy aktualnie mieszkają w Kanadzie. Drugie miejsce zajął Team Filipiny & USA - Victor Dagatan i Don Lowing, a trzecie - Czesi, Roman Mikuš i Václav Lemon. Nagrodę publiczności otrzymali Polacy - Lucyna Kujawa i Piotr Boroń.
Zwycięzcy dostali w nagrodę czek na 3 tysiące euro, a zdobywcy dalszych miejsc kolejno 2 tysiące i tysiąc euro.
W tegorocznym Poznań Ice Festival wzięło udział 24 zawodników z 10 krajów (Filipiny, Kanada, USA, Czechy, Polska, Irak, Australia, Niemcy, Francja, Hiszpania).
W piątek artyści rywalizowali w Konkursie Małej Rzeźby. Mając do dyspozycji bryłę lodu, piły elektryczne, dłuta oraz własną wyobraźnię i umiejętności, w ciągu 3 godzin musieli kreatywnie zobrazować zadany temat. W sobotę poznanianki i poznaniacy mogli podziwiać najbardziej widowiskową konkurencję festiwalu - Speed Ice Carving. Rywalizujący pojedynczo rzeźbiarze mieli kilkadziesiąt minut na odtworzenie konkursowego wzoru (każdy w identycznej bryle lodu). W niedzielę odbył się konkurs główny. Dwanaście dwuosobowych drużyn dostało kilkanaście ton lodu i osiem godzin na stworzenie kilkumetrowych rzeźb na dowolny temat. Można je oglądać, dopóki pozwoli na to pogoda.
Poznaniacy i turyści, którzy odwiedzą Stary Rynek, by zobaczyć lodowe arcydzieła, mogą poczuć świąteczną atmosferę Betlejem Poznańskiego. Czekają tam na nich stoiska z rękodziełem i smakołykami, lodowisko oraz XIX-wieczna karuzela wenecka.
AJ