Komunikaty

pagina

Smart City

Pominąłeś menu

menu

Poznań pamięta o Akcji Bollwerk i żołnierzach Armii Krajowej

84 lata temu żołnierze Armii Krajowej i mieszkańcy Chwaliszewa zniszczyli magazyny Wehrmachtu w porcie rzecznym nad Wartą. W czwartek hołd bohaterom tej spektakularnej akcji oddali przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych, organizacji kombatanckich oraz uczniowie i nauczyciele pobliskiej szkoły. 

Zdjęcie przedstawia kobietę niosącą znicz. Za nią stoją mężczyźni. Widać też żołnierzy na warcie oraz flagę Polski. - grafika artykułu
Po przemówieniach i części artystycznej przygotowanej przez uczniów i uczennice, zebrani złożyli kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym Akcję Bollwerk.

Obchody ku czci bohaterów tradycyjnie zostały podzielone na dwie części. Najpierw odbyła się uroczystość patriotyczna w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 40 przy ul. Garbary. Po przemówieniach i części artystycznej przygotowanej przez uczniów i uczennice, zebrani złożyli kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym Akcję Bollwerk. Obelisk ufundowali mieszkańcy Poznania w 1982 roku. Stoi on przy ulicy Estkowskiego, w pobliżu ul. Szyperskiej.  

W tym roku obchody 84. rocznicy Akcji Bollwerk połączono z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, który jest obchodzony 14 lutego.

Podczas uroczystości Poznanianki i Poznaniaków reprezentował Grzegorz Ganowicz, przewodniczący rady miasta oraz Patryk Pawełczak, dyrektor Gabinetu Prezydenta UMP. Wieniec przed obeliskiem upamiętniającym dywersyjną akcję złożyli także przedstawiciele władz powiatu i województwa, organizacji kombatanckich oraz dyrekcja Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 40 im. Mieszka I. 

- Spotykamy się dziś, aby oddać hołd bohaterom niezwykłych wydarzeń, które na trwałe zapisały się w historii naszego miasta i kraju - mówił podczas uroczystości Patryk Pawełczak, dyrektor Gabinetu Prezydenta Urzędu Miasta Poznania. - Akcja Bollwerk, wymierzona w zaplecze logistyczne hitlerowskich okupantów, była przede wszystkim aktem odwagi, dowodem doskonałej organizacji i niezłomnej woli walki. Pokazała, że nawet w realiach bardzo brutalnego traktowania przez Niemców mieszkańców i mieszkanek naszego miasta, możliwy był wobec wroga skuteczny opór. 

Jak podkreślił dyrektor Gabinetu Prezydenta, czwartkowe spotkanie miało znaczenie wykraczające poza przywołanie wspomnienia o słynnej akcji dywersyjnej. 

- Wspólnie pochylamy się nad pamięcią żołnierzy Armii Krajowej - największej, tak zwanej podziemnej armii okupowanej przez Niemcy Europy. Armii - symbolu wierności Polsce, odpowiedzialności i bezkompromisowej służby - dodał Patryk Pawełczak.

Organizatorami uroczystości było Miasto Poznań, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Zarząd Okręgu Wielkopolska oraz Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 40 im. Mieszka I w Poznaniu.

Straty materialne liczono w milionach

Akcja Bollwerk odbyła się w nocy z 20 na 21 lutego 1942 roku. Została przeprowadzona przez Wielkopolskie Kierownictwo Związku Odwetu ZWZ-AK na rozkaz Naczelnego Wodza, gen. Władysława Sikorskiego. Polegała na spaleniu kompleksu magazynowego portu rzecznego w Poznaniu. Wzięli w niej udział żołnierze Armii Krajowej i kilku mieszkańców Chwaliszewa. Jednym z bohaterów tamtej brawurowej dywersji był Antoni Gąsiorowski, zwany Ślepym Antkiem. Zwerbowany do AK, przyczynił się do przygotowania i pomyślnego zakończenia ataku.

Celem akcji było przede wszystkim zniszczenie zgromadzonych w magazynach zapasów (kompletów ogumienia dla pojazdów bojowych, broni, żywności, a także wielkiej liczby koców i ciepłej odzieży) dla żołnierzy niemieckich walczących na froncie wschodnim. Ważnym elementem planu było upozorowanie przypadkowego zapłonu, tak by policja nie miała podstaw do podejrzenia o sabotaż. 

Operacja powiodła się, magazyny spłonęły, jednak niedługo po jej zakończeniu doszło do masowych aresztowań. Niektórzy członkowie akcji po brutalnych przesłuchaniach zostali skazani na śmierć i straceni w więzieniu przy ul. Młyńskiej. 

AJ

Dowiedz się więcej na temat

Do góry