Nasz serwis używa plików cookies. Wykorzystujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w sposób dopasowany do indywidualnych potrzeb Użytkowników. Dzięki temu możliwe jest także korzystanie z narzędzi analitycznych oraz udostępnianie funkcji mediów społecznościowych i odtwarzacza wideo.
Kliknij przycisk „Zaakceptuj lub zamknij”, by wyrazić zgodę na używanie plików cookies i przejść bezpośrednio do strony lub „Wyświetl ustawienia plików cookies”, aby zobaczyć szczegółowy opis typów plików cookies, a następnie podjąć decyzję, które z nich chcesz zaakceptować. W każdej chwili istnieje możliwość zarządzania ustawieniami plików cookies - w stopce strony umieściliśmy link do "Zmień ustawienia Cookies".
Administratorem danych osobowych użytkowników serwisu jest Prezydent Miasta Poznania z siedzibą przy placu Kolegiackim 17, 61-841 Poznań, natomiast podmiotem przetwarzającym dane jest Instytut Chemii Bioorganicznej PAN - Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe (PCSS) ul. Noskowskiego 12/14, 61-704 Poznań.
Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w Polityce prywatności.
Szczegółowe informacje o tym, w jaki sposób używane są pliki cookies, a także w jaki sposób można je zablokować lub usunąć, znajdziesz w Polityce cookies.
Urząd Miasta Poznania odpowiedzialny za prowadzenie Miejskiego Informatora Multimedialnego Miasta Poznania, zwraca szczególną uwagę na przestrzeganie prawa użytkowników do prywatności. Prezentowana informacja poniżej opisuje za co odpowiadają poszczególne cookies. Zarządzaj swoimi ustawieniami dotyczącymi prywatności i wybierz jakie pliki cookies chcesz zaakceptować.
Zima to idealna pora, by zatopić się w lekturze pod ciepłym kocem. Tymczasem w Centrum Kultury Zamek dzieje się tyle, że wyjść z domu po prostu trzeba. - Każda pora roku jest dobra na czytanie - podkreśla Joanna Przygońska z zamkowego zespołu ds. literatury. Co proponuje w styczniu? Sprawdzamy.
- Wszystkie moje teksty to listy do samego siebie. Taka myśl musi być pewnego rodzaju kamieniem w bucie - mówi poznański piosenkarz Kuba Przybyła, który przygotowuje się do wydania solowego albumu "Ekshibicjonista".
- Książka, którą państwu przynoszę, to reportaż - ale trochę pozagatunkowy, pogłębiony, narracyjny - mówiła w rozmowie z Martą Kutkowską z polskiego "Vogue'a". - Bardzo zależało mi, by zaproponować czytelnikom coś innego niż poprzednio [...] chciałam pokazać bohaterki i historie pełne niuansów i nieoczywistości. Nowa książka Joanny Gierak-Onoszko, "Wolta", to opowieść o nieugiętych kobietach, które nie bały się stanąć twarzą w twarz z przytłaczającymi przeciwnościami losu. Autorka nagrodzona w 2020 roku Nike czytelników już w środę odwiedzi Bibliotekę Wojewódzką w Poznaniu.
Koncerty, wystawy, spektakle, wykłady tematyczne, warsztaty... i wiele, wiele więcej. Podpowiadamy, jak kulturalnie spędzić weekend w Poznaniu.
Najnowsza premiera Teatru Nowego, "Hotelu Molier" Oskara Sadowskiego, jest jak luksusowe spa, w którym ktoś wypuścił wodę z jacuzzi i włączył maszynę wytwarzającą dym. Zostały puste, niesłużące nikomu niecki i sztuczna mgła...
Rozszerzać definicję dźwięku można ostentacyjnie albo subtelnie - przez drobne przesuwanie akcentów, ostrożne otwieranie kolejnych pokładów wrażliwości albo wprowadzanie głosów działających równolegle, choć rzadko wchodzących ze sobą w dialog. Hybrydy - projekt muzyczny Izabelli Gustowskiej i Patryka Lichoty - zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Nie tyle łączy dyscypliny, ile przekształca je w autonomiczną całość: drgającą, świetlistą, zbudowaną na wizualnych śladach i intuicyjnym rytmie.
Prawie 600 tysięcy osób odwiedziło w minionym roku Muzeum Narodowe w Poznaniu i jego oddziały. Frekwencyjnym hitem była wystawa "Józef Chełmoński 1849-1914", która przyciągnęła 124 tysiące zwiedzających. Muzeum ma ambitne plany na rozpoczynający się rok i kolejne lata. Już trwają przygotowania do wystawy, która odbędzie się... w 2029 roku!
Od 1 stycznia 2026 roku ster artystyczny Teatru Wielkiego w Poznaniu objęła Karolina Sofulak.
Debiuty rzadko rodzą się nagle. Zwykle poprzedza je czas gromadzenia napięcia - próby w salach, rozmowy o brzmieniu, pierwsze wersje tekstów skreślane i pisane od nowa. A potem - o ile wszystko idzie zgodnie z planem - wystrzeliwują niczym z katapulty. Nomen omen tak właśnie jest w przypadku poznańskiej rockowej Katapulty, której proces narodzin trwał dokładnie dwanaście miesięcy i miał w sobie coś z pracy sejsmologicznej: rejestrowania drgań, które stopniowo narastały, aż osiągnęły siłę wystarczającą, by zaprezentować je w pełnej formie, a nie tylko poprzez wrzucanie pojedynczych kawałków do sieci. Momentem uwolnienia tej energii będzie pierwszy koncert grupy w Social Dragon Club - wydarzenie, za sprawą którego jej członkowie chcą wejść w obieg poznańskiej sceny gitarowej z bardzo wyraźnym komunikatem.
Z przyczyn mi nieznanych - bo w końcu Isaac Bashevis Singer jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a ponadto całe swoje życie dbał o to, żeby najmłodsi poznali żydowski folklor - jego opowiadania i baśnie dla dzieci nie leżą na półkach w naszych domach obok tych Andersena czy braci Grimm. Ale być może po spektaklu/opowieści muzycznej " Historie na dęte - Straszna gospoda" w Teatrze Wielkim to się zmieni. Reżyserii podjął się Jerzy Moszkowicz. Muzykę skomponował Andrei Yakushau.