Komunikaty

pagina

Smart City

Pominąłeś menu

menu

XX Mistrzostwa w jedzeniu pączków

Poznań znów udowadnia, że słodkie tradycje ma we krwi. Dziś, 9 lutego 2026 roku, w samym sercu miasta odbywają się XX Mistrzostwa w jedzeniu pączków na czas - jubileuszowa edycja wydarzenia, które od lat elektryzuje miłośników cukiernictwa i sportowej rywalizacji przy stole.

Liczne pączki posypane cukrem pudrem. - grafika artykułu
Zasada jest prosta, ale bezlitosna: kto pierwszy zje i całkowicie przełknie 10 pączków, a następnie wstanie ten wygrywa, fot. Pixabay

Organizatorem zawodów jest Cech Cukierników  Piekarzy w Poznaniu, instytucja od dekad dbająca o jakość i renomę wielkopolskich wypieków. Areną dzisiejszych zmagań jest budynek Wielkopolskiej Izby Rzemieślniczej przy al. Niepodległości 2, gdzie już od rana czuć atmosferę rywalizacji i świeżych pączków.

10 pączków na czas

Punktualnie o godzinie 11:00 pożeracze pączków staną do walki o tytuł mistrza. Zasada jest prosta, ale bezlitosna: kto pierwszy zje i całkowicie przełknie 10 pączków, a następnie wstanie ten wygrywa.

W zawodach mogą brać udział wyłącznie osoby pełnoletnie, a każdy uczestnik startuje dobrowolnie i na własną odpowiedzialność. Nad prawidłowym przebiegiem konkursu czuwa komisja, której decyzje są ostateczne. Organizatorzy przewidzieli maksymalnie 75 miejsc startowych, a w przypadku ich zapełnienia powstanie lista rezerwowa.

Choć zawodnicy otrzymują wodę, nie wolno jej pić w trakcie jedzenia, ani, co szczególnie istotne, moczyć w niej pączków. Zabroniona jest także zamiana pączków między uczestnikami. Krótko mówiąc: liczy się apetyt, technika i żelazna wola.

Uczestnicy, którzy zajmą pierwsze pięć miejsc, otrzymają drobne upominki. Łączna wartość nagród dla zwycięzcy nie przekracza 2000 zł brutto.

Okiem dietetyka

Jak się okazuje poznańska kuchnia to nie tylko pyry z gzikiem, ale też radość ze słodkich tradycji. Choć jak zwracają uwagę dietetycy, jedzenie dużych ilości tłustych i słodkich produktów w krótkim czasie nie jest korzystne dla zdrowia. Pączki, choć są elementem kulinarnej tradycji, zawierają sporo cukru i tłuszczu, a ich nadmierne spożycie może obciążać układ trawienny. Dodatkowo jedzenie na czas niesie za sobą realne zagrożenie, takie jak ryzyko zadławienia czy gwałtowne reakcje organizmu. Specjaliści podkreślają, że tego typu konkurencje powinny odbywać się wyłącznie w kontrolowanych warunkach, pod nadzorem organizatorów i nie należy próbować ich odtwarzać w warunkach domowych. W codziennych warunkach pączek najlepiej smakuje wtedy, gdy jest jedzony powoli, dla przyjemności, a nie dla rekordu.

AL

Dowiedz się więcej na temat

Do góry