Poznań w okresie Bożego Narodzenia od lat zachwyca wyjątkową oprawą świetlną. W tym roku miasto rozwinęło koncepcję iluminacji inspirowanych lokalnym dziedzictwem, stawiając na projekty unikatowe, rozpoznawalne i nierozerwalnie związane z tożsamością stolicy Wielkopolski. Tegoroczna odsłona ponownie sięga po bogactwo Poznańskiego Szlaku Legend dla Dzieci, przygotowanego przez Bramę Poznania, zapraszając do wspólnej, międzypokoleniowej podróży przez miejskie opowieści. Autorką projektu tych niepowtarzalnych instalacji jest architektka pani Anna Rybarczyk - Robak.
Spacer po świątecznym Poznaniu staje się w tym roku wędrówką po legendach zapisanych w światłach. Na Starym Rynku, tuż obok Ratusza oraz przy ul. Jana Baptysty Quadro, pojawiły się świetlne poznańskie koziołki - symbol miasta i bohater jednej z najbardziej znanych opowieści. To właśnie one przypominają historię Pietrka, pomocnika kucharza, którego niefortunna przygoda zakończyła się radosnym trykaniem rogów na ratuszowej wieży.
Kilka kroków dalej, przy ul. Klasztornej, latarnie ozdabiają iluminacje w kształcie rogali świętomarcińskich, a nad ulicą zawisła rogalowa przewieszka. Światło przywołuje legendę piekarza Walentego, który zainspirowany postawą św. Marcina upiekł rogale w kształcie podkowy i zapoczątkował tradycję kultywowaną w Poznaniu do dziś.
Na Ostrowie Tumskim, w sąsiedztwie katedry, światło ożywia postacie Lecha, Czecha i Rusa, przypominając legendę o założeniu miasta - o braterskim spotkaniu nad Wartą i Cybiną, które dało początek Poznaniowi. Z kolei na skwerze u zbiegu ulic Wielkiej i Wenecjańskiej pojawiła się falująca iluminacja nawiązująca do legendy o złotym krzyżu z Chwaliszewa i dramatycznej powodzi z XVIII wieku, która dzięki wierze mieszkańców zakończyła się ocaleniem miasta.
Nowe opowieści świetlne można odkrywać także na ul. Wronieckiej, gdzie powstał tunel z poznańskich rur, przywołujący historię cudu podczas procesji Bożego Ciała, oraz na klimatycznej uliczce Kurzanoga, gdzie króluje król kruków wraz ze swoim ptasim orszakiem. Przy murze Muzeum Narodowego przy ul. Zamkowej iluminacja opowiada legendę o tym, jak diabły chciały zatopić Poznań, a na placu Wolności - w poznańskiej fontannie - od kolejnego sezonu świątecznego będzie można podziwiać instalację inspirowaną historią pustelnika z Muszej Góry.
Każdej iluminacji towarzyszy kod QR, dzięki któremu można poznać pełną treść legendy i zanurzyć się głębiej w świat miejskich opowieści. To propozycja zarówno dla dzieci, jak i dorosłych - łącząca spacer, zabawę i edukację.
Świąteczne dekoracje rozświetliły również staromiejskie uliczki: Wrocławską, Szkolną, Wodną, Wielką, Paderewskiego, Szewską, Żydowską, Stary Rynek, plac Kolegiacki oraz Ostrów Tumski. Tradycyjnie oświetlony został Most Biskupa Jordana, a świetlne akcenty pojawiły się także na ul. św. Marcin, Moście Teatralnym oraz na latarniach przy ul. 27 Grudnia i placu Wolności. Na rynkach Jeżyckim, Wildeckim, Wielkopolskim, Łazarskim i Bernardyńskim stanęły choinki nawiązujące do handlowego charakteru tych miejsc.
Świąteczne iluminacje będą zdobiły Poznań do 2 lutego 2026 roku, zapraszając do odkrywania miasta na nowo - w blasku legend, które od wieków tworzą jego niepowtarzalny charakter.