Pszczoły zapylają 84 procent wszystkich roślin

Nasi przodkowie w Europie zajmowali się pszczelarstwem już od czasów starożytnych, choć to najprawdopodobniej Egipcjanie udomowili pszczoły. Owady, które od tysiącleci niestrudzenie produkują miód i zapylają rośliny, zasłużenie stały się w naszej kulturze symbolem pracowitości. Niestety, nowoczesne rolnictwo i zmiany w środowisku zagrażają populacji naszych skrzydlatych towarzyszek. Posłowie biją na alarm.

Albert Einstein ostrzegał, iż "jeśli pszczoły znikną, wkrótce to samo stanie się z ludźmi". Brytyjski konserwatysta, przewodniczący Komisji Rolnictwa, Neil Parish, który przygotował projekt parlamentarnej rezolucji, przywołał słowa słynnego fizyka, by podkreślić, z jak palącym problemem mamy do czynienia:
"Dalsze zaniedbywanie problemu światowej populacji pszczół, przyniesie dramatyczne skutki dla i tak już nadszarpniętych światowych zasobów żywności", mówi poseł.    
Nie tylko miód
"Jedyny powód, żeby być pszczołą, to ten, żeby robić miód. A jedyny powód robienia miodu to ten, żebym ja go jadł", mawiał Kubuś Puchatek. My jednak musimy przyjąć znacznie szerszą perspektywę. Naukowcy szacują, iż produkcja światowej żywności w ponad trzech czwartych uzależniona jest od kondycji sektora pszczelarskiego. Gdy zabraknie pszczół, nasz łańcuch pokarmowy rozpadnie się na poszczególne ogniwa.
Zapylenie krzyżowe następuje gdy pszczoła przeniesie pyłek pomiędzy dwiema roślinami tego samego gatunku. Zachodzące wówczas zjawisko rekombinacji DNA wzbogaca pulę genową, a tym samym bioróżnorodność świata flory. Osłabione genetycznie rośliny szybko padną łupem pasożytów i drobnoustrojów.
Naukowcy nie są zgodni, jakie czynniki są odpowiedzialne za wymieranie pszczół. Wśród potencjalnych sprawców wymienia się jednak transport pszczół na duże odległości, niektóre środki ochrony roślin, zmiany klimatyczne, a nawet pole magnetyczne wytwarzane przez stacje telefonii komórkowej i słupy wysokiego napięcia.
Pszczoły są głodne
Podstawę pszczelej diety stanowi nektar. Nie wszystkie rośliny wytwarzają go wystarczająco dużo. Rozległe monokultury, typowe dla współczesnego rolnictwa utrudniają pszczołom zdobycie pożywienia. W ramach prowadzonego obecnie przeglądu Wspólnej Polityki Rolnej (CAP), mogłyby zacząć powstawać specjalne strefy odnowy ekologicznej, proponują posłowie. Bogate w nektar rośliny, takie jak na przykład koniczyna rosnące w miejscach słabiej nadających się pod regularną uprawę pozwoliłyby pszczołom uzupełniać zapasy żywności  
W sprawie sytuacji w sektorze pszczelarskim posłowie skierowali do Komisji Europejskiej pytanie wymagające ustnej odpowiedzi, któremu towarzyszy projekt rezolucji parlamentarnej. W środę, 19 listopada odbędzie się w Strasburgu debata plenarna, podczas której deputowani będą się domagać od Komisji podjęcia zdecydowanych kroków dla ratowania kurczącej się populacji pszczół.