Wg ww. raportu opierającego się na "wskaźniku żyjącej planety" (Living Planet Index), który ocenia stan bioróżnorodności na Ziemi w oparciu o trendy w tysiącach populacji gatunków zwierząt (kręgowców) na całym świecie, populacje gatunków zwierząt żyjących w lasach równikowych zmniejszyły się w ciągu ostatnich 40 lat aż o 60%. Ich wymieranie wynika z nadmiernej konsumpcji zasobów naturalnych, która w tym roku znów aż o 50% przekracza możliwości Ziemi.
Najbardziej ucierpiały zwierzęta żyjące w najbogatszej pod względem przyrodniczym strefie równikowej - ich liczebność zmniejszyła się aż o 60%! Podobne dane dotyczą krajów biednych - liczba gatunków zamieszkujących kraje o najniższych dochodach zmniejszyła się w ciągu ostatnich 40 lat o ponad 50%.
Ślad ekologiczny (Ecological Footprint), to drugi wskaźnik, na którym opiera się Living Planet Report. Jest on mierzony powierzchnią lądu i mórz, potrzebną aby wyprodukować obecnie wykorzystywane przez nas zasoby i zaabsorbować wytwarzane przez nas zanieczyszczenia. Wskaźnik ten wyrażany jest w globalnych hektarach na osobę (gha/os.). Wskazuje on, że aby wyprodukować surowce, które zużywamy corocznie, Ziemia potrzebuje półtora roku. Żyjemy na ekologiczny kredyt. Jeśli nic się nie zmieni, w 2030 roku będziemy potrzebować dwóch, a w 2050 prawie trzech kul ziemskich, żeby zaspokoić nasze potrzeby.
Polacy wykorzystują dwa razy więcej surowców niż mają do dyspozycji, co oznacza, że w połowie żyjemy kosztem innych krajów. Na nasz wysoki ślad ekologiczny składają się przede wszystkim znaczne emisje dwutlenku węgla.
Raport podaje rozwiązania, które musimy wprowadzić, aby utrzymać na Ziemi populację, której liczebność, zgodnie z prognozami, może przekroczyć w 2050 roku 9 miliardów. Wskazuje, że aby zredukować nasz ślad ekologiczny konieczne będą zmiany w diecie oraz wytwarzaniu i użytkowaniu energii oraz wzmocnienie ochrony i inwestycji w nasze zasoby naturalne.
W obliczu wzrostu liczby ludności i kurczenia się zasobów utrzymywanie gospodarki zależnej od dużej ilości surowców wiąże się z dużym ryzykiem. Living Planet Report pokazuje, że wysoki ślad ekologiczny i wysoki wskaźnik konsumpcji, która często odbywa się kosztem innych państw, nie idzie w parze z wyższym poziomem rozwoju. Wskaźnik rozwoju społecznego (Human Development Index, HDI), który uwzględnia średnią długość życia, dochody i poziom edukacji, jest wysoki również w krajach, które mają umiarkowany ślad ekologiczny. W świecie ograniczonych zasobów prawdziwymi liderami będą kraje, w których wysoki standard życia nie oznacza jednocześnie dużej presji na środowisko.